Trochę mnie tu nie było. Ale tak już mam. Kiedy nie jestem pewna co napisać wolę przemilczeć. Trochę się zdarzyło. Na razie myślę tylko o przedstawieniu na które zostałam wkręcona. Co prawda, moja rola ogranicza się do ''Ale mamo, przecież zawsze mówiłaś że sport to..'' Gadam jeszcze jakieś ''Mamo ratuj'' i ''Prawda, prawda'', ale tu o tekst nie chodzi. Trochę na tej scenie siedzę.. i jakoś nie bardzo mi się to uśmiecha. Ale no nic. Przygoda, nie? Ewa będzie obok - nie zginę.Rodzice trochę świrują. Czyli afera o to że nie powiedziałam że wychodzę ale dobrze pamiętam jak się pytali co robię i o której będę. BRAWA!

Powoli mój zeszyt się zapełnia. Przeraża mnie to trochę bo miał starczyć na trzy lata a jeszcze nawet rok nie minął. No ale będę musiała przeżyć. Założyć nowy albo coś w ten deseń.
Marzenie na dziś: Zamknąć oczy, zapomnieć o wszystkim. Uspokoić oddech. Słyszeć bicie serca. Widzieć szarość. Słyszeć szelest włosów. Po prostu cisza i spokój. I trwać tak na wieki.
A tak na koniec to muszę się przyznać że mam małą fazę na skins a dokładniej
Richa i Grace. Wstawię dwa filmiki, które ubóstwiam. I w tym miejscu przepraszam wszystkich, których tym katuję. ;*
http://www.youtube.com/watch?v=5sIiiR6TkB0
http://www.youtube.com/watch?v=ox5kyguD7xc
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz